null

Żegnamy wystawę o fotoalbumach

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Album szkoły żeńskiej, fotografie uczennic w sepii
Album szkoły żeńskiej, ok. 1920 r.

Już tylko do niedzieli 26 maja można oglądać wystawę „ Śliczna jest młodość naszego wieku. Fotoalbumy 1850-1950”. To wyjątkowa ekspozycja, pokazująca przemiany albumów fotograficznych, utrwalanie i przemijanie obowiązujących je konwencji oraz to, jak splecione są z historią fotografii. Na ostatni weekend z wystawą Muzeum Warszawy przygotowało fotograficzną grę miejską i oprowadzania z tłumaczeniem na język migowy.

Wystawa “Śliczna jest młodość naszego wieku. Fotoalbumy 1850–1950” prezentuje role, jakie albumy odgrywały w społecznościach, rodzinach czy instytucjach. Wystawa skupia się również na emocjach, jakie wywoływało i wciąż prowokuje przeglądanie albumu.

Album fotograficzny może pełnić wiele funkcji. W XIX wieku był m.in. eleganckim podarunkiem, narzędziem budowania pozycji społecznej i wzmacniania tożsamości narodowej czy inspiracją do konwersacji podczas spotkań towarzyskich. Wraz z upowszechnieniem się fotografii wzrosła również popularność utrwalania wspomnień i budowania osobistych opowieści w formie albumów. Albumy mogą przywoływać emocje, wzmacniać więzi i rozbudzać wyobraźnię.

Na ekspozycji znajdują się również obiekty całkowicie pozbawione sentymentu, używane do prowadzenia dokumentacji naukowej czy kryminalnej. 

Nie tylko fotografia

Prezentowane na wystawie albumy fotograficzne łączą różne środki wyrazu. Na ich kartach odnajdziemy rysunki, kaligrafowane dedykacje, kolaże, prywatne zapiski. Albumy fotograficzne traktowane są zwykle jako miejsce przechowywania zdjęć. Do wystaw fotografie się z nich wyjmuje lub prezentuje album otwarty tylko na wybranych stronach. Rzadko zwraca się uwagę na układ zdjęć na karcie. Elementy takie jak wklejone lub włożone do albumu wycinki z gazet, rysunki czy pamiątki bywają pominięte. Do stworzenia albumu wykorzystywane są najróżniejsze materiały, od okładek, np. zdobionych aksamitem, drewnem czy srebrem, aż po kwiaty włożone między karty.

Warszawska kolekcja

Muzeum Warszawy posiada wyjątkową kolekcję polskich albumów fotograficznych. Najstarsze z nich sięgają początków warszawskiej fotografii.

Na wystawie prezentujemy m.in. pierwszy fotograficzny album widoków Warszawy autorstwa Karola Beyera z 1859 roku czy album ze słynną dokumentacją fotograficzną budowy mostu Kierbedzia. Fotografie takich autorów jak Zofia Chomętowska czy Sylwester Braun pokazujemy w nieoczywistych kontekstach – albumów dedykowanych konkretnym osobom przy różnych okazjach. 

Pożegnanie z wystawą

25 i 26 maja to dwa ostatnie dni wystawy „Śliczna jest młodość naszego wieku”. Warto wybrać się na Rynek Starego Miasta i wziąć udział w fotograficznej grze miejskiej, a w niedzielę – wybrać się na ostatnie oprowadzanie po wystawie (z tłumaczeniem na PJM). 

Wystawa jest częścią programu Centrum Fotografii, nowej inicjatywy Muzeum Warszawy, której celem jest rozwijanie zainteresowania fotografią.