null

Narkotyki – spektakl plenerowy na Placu Defilad

Drukuj otwiera się w nowej karcie
20.08.2022 21:00 - 20.08.2022 23:00
Grafika, kobieta w zielonej sukience i zielonych szpilkach opiera się o betnową ścianę. Na czarno tekst: "Narkotyki, reż. Oskar Sadowski, 19-21 sierpnia, godzia 21:00".
Narkotyki na Placu Defilad

Wychodząc ze spektaklem na Plac Defilad, reżyser Oskar Sadowski, zrobił krok w stronę publiczności, której za miejsca stojące nie każe się płacić. Można zostać tylko na chwilę, można zostać na cały spektakl.

„Narkotyki” Witkacego to pozycja przewrotna. Publicystyka pisana przez kontrowersyjnego artystę w okresie, kiedy czuł się odrzucony, nierozumiany przez krytykę oraz czytelników miała prowokować publiczność, oczyścić pisarza z niepochlebnych opinii i ukazać Witkacego w nowej roli – artysty zaangażowanego. Zaangażowanego w sprawy doczesne, w przekazywanie konkretnego doświadczenia i wiedzy, pouczającego – nie tylko dlaczego nie zażywać substancji odurzających, ale, w „Appendixie”, jak golić się, czy leczyć hemoroidy – oraz wskazującego remedia, jak w dołączonych do tomu „Niemytych duszach”, na paskudne psychiczne i duchowe przywary pobratymców. Oto więc literacka hybryda: poradnik i kompendium, zjadliwa krytyka społeczna obfitująca w wątki autobiograficzne, próba opisania społecznego tabu z zawartym wewnątrz programem naprawczym i mini-wykładem parapsychologicznym. Te gesty pisarza wskazują nam kierunek teatralnych poszukiwań. Krajobraz używek i narkotyków zmienił się znacząco, choć główne substancje bywają takie same, to występuje obok nich całe mnóstwo nowych środków. Od legalnych farmaceutyków regulujących nastrój, po dopalacze i narkotyki eksperymentalne, które jeszcze nie zdążyły znaleźć się na liście zakazanych substancji. Tabu z nimi związane wymaga innej optyki, by oświetlić zaułki społecznej hipokryzji, która uznaje, że skoro sprawa jest regulowana prawnie, to problemu praktycznie nie ma. Tym czasem nasza praca, gospodarka, myśli, emocje tworzone są przez napędzane teiną, kofeiną, cukrem, tytoniem i alkoholem mózgi, a kto wie, czy nie jeszcze czymś znacznie bardziej wyginającym karty umysłowych klaserów. Tak, dyskusja o tym, jak traktujemy środki odurzające, to dyskusja o stanie świadomości społeczeństwa, dojrzałości jego struktur oraz o tym, czym są dla nas relacje z własną Tajemnicą Istnienia oraz Tajemnicą Innego. Korzystając z tekstów dramatycznych Witkacego, jego listów i publicystyki, przyglądamy się jak figura skandalisty i eksperymentatora może dziś wypełnić zadany jej przez autora cel: na nowo, na własnych warunkach nawiązać dialog ze społeczeństwem, rozbić przezroczyste gabloty hipokryzji, doświadczyć innych sposobów odczuwania, zajrzeć w delikatną tkankę naszych relacji, tych relacji, które były obsesją Witkiewicza, relacji z rodzicami, kochankami, grupami społecznymi, ze sztuką i polityką.

źródło: Plac Defilad

Sprawdź lokalizację na mapie

Trwa wczytywanie mapy. W przypadku problemów proszę wyczyścić ciasteczka.