null

Urodzinowy koncert orkiestry Sinfonia Varsovia

Drukuj otwiera się w nowej karcie
zdjęcie ulotki promującej koncert urodzinowy Orkiestry Sinfonii Varsovii - na tle zdjęcia grającej orkiestry kolorystyce różowo-czerwono-czarnej, żółto czarny napis "Koncert urodzinowy Sinfonii Varsovii, Marek Janowski - dyrygent" oraz logo OSV i Teatru Wielkieg Opery Narodowej
Autor: materiały instytucji

Sinfonia Varsovia świętuje swoje 37. urodziny na scenie Teatru Wielkiego – Opery Narodowej. W czwartkowy wieczór zabrzmi tam muzyka Beethovena i Brahmsa.

Koncert urodzinowy będzie prawdziwym wydarzeniem dla miłośników muzyki symfonicznej. W programie znajdą się dwa dzieła wielkich niemieckich mistrzów, ukochane zarówno przez orkiestrę, jak i dyrygenta, Marka Janowskiego. Dwa lata temu podczas Festiwalu Witolda Lutosławskiego „Łańcuch” to Maestro Janowski celebrował swoje urodziny z Sinfonią Varsovią. Tym razem stanie na scenie, by uczcić 37 lat działalności najbardziej znanej warszawskiej orkiestry symfonicznej.

W pierwszej części wieczoru usłyszymy IV Symfonię B-dur op. 60 Ludwiga van Beethovena uznawaną za jedno z niewielu dzieł kompozytora o radosnym charakterze. Napisana w 1806 r., po rewolucyjnej Eroice, a przed ukończeniem dramatycznej V Symfonii, odbierana jest przez słuchaczy jako ta, która przynosi harmonię i beztroski spokój.

Druga część wieczoru będzie należeć do muzyki Johannesa Brahmsa. Kompozytor w swojej czwartej i ostatniej konfrontacji z formą symfoniczną osiągnął szczyt warsztatowych umiejętności. W duchu Beethovena, Brahms udowadnia, że oszczędność środków może być źródłem wybitnej i poruszającej muzyki. Każda z czterech części utworu oparta jest na serii prostych motywów rozpoczynających, które prowadzą do kulminacji w słynnej czwartej części skomponowanej w formie passacaglii.

Pełna liryzmu i subtelnego humoru IV Symfonia Beethovena w połączeniu z obfitującą w napięcia i spektakularne zakończenie IV Symfonią Brahmsa gwarantuje przekrój muzycznych poruszeń.