null

Warszawa pamięta o Marcu'68

Drukuj link otwiera się w nowej karcie
Na czarnym tle zdjęcie dokumenty podróży z pieczątką PRL, z imieniem i nazwiskiem osoby wyjeżdżającej
Autor: fot. materiały Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Tu więcej zostawili po sobie niż mieli - takie słowa są wyryte na tablicy na Dworcu Gdańskim, przypominającej o tych, którzy musieli opuścić ojczyznę 54 lata temu. W rocznicę Marca'68 w Warszawie organizowane są obchody pod patronatem Prezydenta Miasta.

Dziś w samo południe odbędzie się spotkanie na Dworcu Gdańskim w Warszawie, pod pamiątkową tablicą, upamiętniającą tych, którzy wyjechali. Wieczorem Teatr Żydowski zaprasza na spektakl „Rejwach” w reż. Andrzeja Krakowskiego oraz na spotkanie z Mikołajem Grynbergiem, autorem książki, na podstawie której powstało przedstawienie. Również dziś w Teatrze Polonia zagrany zostanie spektakl "Zapiski z wygnania" - monodram Krystyny Jandy z tekstem Sabi Baral, która opisała swoje wspomnienia z Marca’68. 

Iskrą zapalną do tamtych wydarzeń stał się studencki wiec na Uniwersytecie Warszawskim, 8 marca 1968 roku, brutalnie stłumiony przez władze komunistyczne. Było to początkiem jednego z najbardziej złożonych kryzysów społeczno-politycznych w powojennych dziejach Polski, a skutkiem była pacyfikacja polskiego życia intelektualnego oraz wymuszona emigracja 13 tysięcy polskich Żydów, którzy stali się obiektem rozpętanej przez władze brutalnej kampanii antysemickiej.

Żydzi polscy musieli przed wyjazdem z kraju zrzec się obywatelstwa. W momencie opuszczania Polski nie mieli więc żadnego, władze wydawały im tzw. paszporty bezpaństwowców, potrzebne do przekraczania granic. Zielone (rzadziej niebieskie) książeczki, o nazwie "dokument podróży", stały się jednym z symboli Marca '68. W kolekcji Muzeum Historii Żydów Polskich Polin znajduje się wiele dokumentów podróży, ukazujących losy różnych rodzin, które opuściły kraj.